| Pierwsza strona poetyczna K.T.Swidra | ||||||||||||||||||||||||
| "Oczi nie czornyje" | ||||||||||||||||||||||||
|
|
Zielone... nic tylko zielono wszedzie Oczy... kwiaty z cichym westchnieniem poranka budza ze snienia ptaki i te inne gady A oczy te zielone oczeta patrza gdziekolwiek? Rudo-zielono mi | |||||||||||||||||||||||
| "O Wiosno" | ||||||||||||||||||||||||
|
|
Ukaze sie mi jak zawsze tak samo tak inna Pakami jej wlosy zielonymi liscmi wyplyna Dywan bose jej stopy platkami kwiatow musnie Ciche jej szeptanie ptactwo do spiewu wzbudzi ona w szacie swej lekkiej zwiewnej zatoczy reka jak zawsze w trawie lezacych w chmury spogladajacych nas | |||||||||||||||||||||||
| "Dyktator-tyran" | ||||||||||||||||||||||||
|
Na ekranie telewizora | majaczy tlusta twarz usmiechnieta od ucha do ucha z kacikow ust cieknie slina-krew krew ofiar krew buntu oblizuje sie jezorem wielkim splesnialym jezorem od ucha do ucha i tak zawsze po Posilku wszyscy tak robia nawet Ty! tylko na mniejsza skale
|
Favourite links
|
|
| ||||||||||||||||||||
|
This page has been visited
|